Jestem jesień z pełnym koszemz pełnym koszemDobre rzeczy wam przynoszęwam przynoszę.Jabłka, śliwki, gruszki bery, pomidory i selery,pomidory i selery.Przyszła jesień do gosposido gosposi.Czy gosposia o coś prosi,o cos prosi.Mam kapustę do kwaszenia,dobre grzyby do suszenia, dobre grzyby do suszenia.Idzie jesień z wielkim koszem,z wielkim koszem.Zajadajcie! Bardzo proszę! Bardzo proszę!Ludzie biorą te podarki i chowają do spiżarkii chowają do spiżarki. Witajcie jesiennie :)U nas pogoda typowo jesienna , deszcz , wiatr , zimno i ponuro...Ale w kuchni kolorowo i pachnaco , sloiczki napelniaja sie pysznosciami :)
Nie robie duzo przetworow poniewaz jestesmy tylko we dwoje :) Kiedy przygotowywalam sliwki na dzem , nagle znalazl sie pomocnik , ktory sprawil , ze usmiech zagoscil na mojej twarzy i praca przy przetworach byla bardzo przyjemna :)
Takich pomocników to i ja znam:) Umilają kuchenny świat kiedy pokażą się znienacka:)
OdpowiedzUsuń